Solianka – najlepsza zupa kuchni rosyjskiej, a także kresowej

Przepisów na soliankę (saljankę), jest chyba tyle, co kucharzy. Soliankę jada się bodaj we wszystkich krajach byłego ZSRR, w Polsce jest natomiast nieznana. Poniższy przepis jest przeze mnie wielokrotnie testowany i według mnie wiernie oddaje smak solianki, jaką wielokrotnie jadałam na Ukrainie i w Rosji. Kiedy piszę ten wpis, jestem po trzech porcjach solianki, zjedzonych jedna po drugiej bez żadnej przerwy 🙂 Po prostu kocham tę zupę!

Lista składników (ok. 10 porcji):

1. 500 dag wołowiny (mięso gulaszowe)

2. Trzy parówki

3. Kawałek dowolnego innego mięsa lub szynki (opcjonalnie)

4. Słoiczek kaparów (ok. 100g)

5. Trzy duże ogórki kiszone

6. Cztery duże źółte cebule

7. Dwie łyżki masła (najlepiej klarowanego bo jest lepsze do smażenia)

8. Trzy litry wody + dwie kostki bulionu (jeden warzywny a drugi wołowy) lub 3 litry wywaru z kości (jeżeli mamy na to czas)

9.Sześć czubatych łyżeczek koncentratu pomidorowego

10. Trzy liście laurowe i trzy kulki ziela angielskiego

11. Duży kubek śmietany 18%

12. Dziesięć oliwek zielonych i dziesięć czarnych

13. Jedna duża cytryna

Soljanka
Soljanka – składniki

Mięso wołowe kroimy w kostkę i wrzucamy do gotującej się wody z kostkami bulionowymi (lub do gotującego się wywaru, jeżeli taki mamy). Dodajemy ziele angielskie i liść laurowy. Mięso gotujemy do miekkości czyli ok. 1,5h.

Soljanka

W międzyczasie, gdy mięso się gotuje, kroimy w małe kawałki ogórki kiszone, parówki w talarki, a cebulę w drobne piórka.

Soljanka

Pokrojoną cebulę wrzucamy na patelnię na rozgrzane masło klarowane i szklimy (czyli przestanie być surowa ale nie bedzie usmażona na brązowo). Gdy już się zeszkli, dodajemy koncentratu pomidorowego, dokładnie to wszystko mieszamy i kilka minut tak podsmażamy.

Soljanka

Gdy już ugotuje się mięso, wrzucamy do garnka cebulę w koncentracie, pokrojone ogórki i parówki, kapary oraz wszystkie oliwki. Gotujemy to wszystko na małym ogniu jeszcze jakieś 10 minut, wyłączamy palnik i zostawiamy zupę na jakieś 20 minut do ostygnięcia (do takiego stopnia ciepłoty, by można było ją zjeść). W tym czasie, zupa się nabierze aromatu, bo ogórki puszczą sok, przez co zupa będzie lekko kwaskowata.

Nalewamy dwie chochelki zupy, wkrajamy pół plasterka cytryny do talerza, a na jego środek dajemy solidną łyżkę smietany, którą następnie mieszamy łyżką przed zjedzeniem (śmietana ma się zważyć – to normalne).

Jemy do upadłego 😉

Soljanka
Soljanka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *